instagram facebook

Ola i Konrad

Zielony sad, starorzecze, łąka… Totalna sielskość.

Nie wiem jak wy, ale ja zamykając oczy podczas obróbki tej sesji miałam w głowie dzieciństwo… Bieganie po lesie, przesiadywanie na łące, wyprawy rowerowe i kajakowe, biwaki. Wiosnę, słońce i kwitnące drzewa. Ciepło letnich dni.
Chciałam to przekazać w ich ujęciach, a oni wnieśli w nie to co najważniejsze: miłość i spokój.
Zakochani i zapatrzeni w siebie nadali miejscom, które odwiedzaliśmy uroku i magii.
Poznajcie Olę i Konrada!

Lekkości i niewinności dodały splątane przez Annę (Kwiateriaa) wianek i bukiet.